- O niewierna! Wiem wszystko!
Żona spokojnie odpowiada:
- Przesadzasz. To w którym roku była bitwa pod Wiedniem?
* * *
Mąż wraca nad ranem do domu. Żona pyta:
- Gdzie byłeś? Całą noc czekałam i nie zmrużyłam nawet oka.
Mąż zmęczonym głosem odpowiada:
- A myślisz, że ja spałem.
* * *
Wpada facet do zakładu fryzjerskiego i pyta:
- Kiedy mógłby pan mnie ostrzyc?
Fryzjer rozgląda się po zakładzie, liczy czekających klientów i mówi:
- Najwcześniej za dwie godziny.
Klient wychodzi. Na drugi dzień ponownie pojawia się ten sam facet.
Zagląda do zakładu i pyta:
- Kiedy najwcześniej mógłbym się ostrzyc?
Fryzjer kalkuluje, przelicza czekających klientów i odpowiada:
- Nie wcześniej niż za trzy godziny.
Facet znika. Tydzień później sytuacja się powtarza. Zaniepokojony fryzjer prosi kolegę:
- Idź za nim i zobacz, co to za jeden i dokąd poszedł?
Po 10 minutach kolega fryzjera wraca śmiejąc się do rozpuku. Fryzjer pyta:
- I co? Dokąd poszedł?
- Do twojej żony!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz