- To ja Ci pokażę, że u mnie, w desancie są najodważniejsze chłopaki, patrz: - Szeregowy!
Podbiega jakiś koleś, salutuje i krzyczy:
- Tak jest!
- Widzicie ten czołg?
- Tak jest!
- Powstrzymajcie go własnym ciałem!
- Poje*ało cię? Przecież by mnie ku*wa zmiażdżył!
Generał obraca się do kumpla i mówi z uśmiechem:
- Niezłe co? Jaką odwagę trzeba mieć, żeby tak generałowi odpowiedzieć!
* * *
Sierżant do żołnierzy:
- Kto chce pojechać na wykopki ziemniaków na polu siostry generała?
Zgłosiło się dwóch.
- Dobra, pozostali pójdą na piechotą.
* * *
Okręt podwodny. Do kapitana przychodzi młody kuk:
- Panie kapitanie, musimy się pilnie wynurzyć.
- O co chodzi?
- Dziś na obiad będą pierogi.
- No i co?
- Na opakowaniu jest napisane: "Po wypłynięciu gotować przez 5-7 minut".
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz